Kategoria: Retrospekcja

Retrospekcja służy do cofania się w czasie. Do miejsc lub ludzi którzy odcisnęli trwały ślad w mojej pamięci. Niektóre z nich będą tylko anegdotą inne natomiast pełnym opisem starych podróży. Proszę rozgość się i posłuchaj…

Focus to Infinity

Śniadanie na polanie

Spostrzegłem ją na maleńkiej polanie. Nie była sama. Towarzyszyła jej równie urocza siostrzyczka. Razem spożywały swoje pierwsze śniadanie tego dnia. Miałem to szczęście, że słońce było za moimi plecami, dzięki czemu znajdowałem się w głębokimCzytaj dalej…

Najwyższa góra Szkocji Ben Nevis Focus to Infinity 01

Ben Nevis – najwyższa góra Szkocji

Nie minęło wiele czasu od naszego ostatniego wyjścia w góry, a już z Piotrkiem planowaliśmy kolejne. Poszukując szczytu, który będzie wystarczająco ekscytujący, a jednocześnie możliwy do zdobycia przez nas w zimowych warunkach, wszak była prawieCzytaj dalej…

Focus to Infinity Pierwsze wyjście w góry zimą Okładka

Moje pierwsze wyjście w góry zimą

Był koniec listopada roku 2009. Prognozy wykazywały słaby wiatr, brak opadów oraz 40 procent szans na ustąpienie chmur z szczytowych partii gór. W Szkocji  40 procent to całkiem dużo! Pozostało tylko wybrać nam cel kolejnej wyprawy.Czytaj dalej…

Stob Dearg 2009 4/5 Focus to Infinity

Stob Dearg – Krzywy grzbiet

Nauczony doświadczeniem i przekonany o punktualności autobusów w Glasgow, wstałem około 5 rano. To wystarczający zapas by spokojnie dotrzeć na pierwszy transport w kierunku północnych gór Szkocji. Celem jest Stob Dearg – pasterz północy. Po razCzytaj dalej…

focus-to-infinity ben nevis 2009_06

Ben Nevis – Szlak północy

Godzina 3 nad ranem i spokój nocy zostaje przerwany przez głośny dźwięk budzika. To ten moment, w którym zwykle zastanawiam się co przyszło mi do głowy, by po tygodniu ciężkiej pracy nastawiać budzik tak wcześnie.Czytaj dalej…

Potężna burza u wybrzeży Majorki Focus to Infinity

Potężna burza u wybrzeży Majorki

Słońce już dawno ustąpiło miejsca nocy, a po upalnym dniu zostało już tylko wspomnienie. Układałem się wygodnie w samochodzie by oddać się w objęcia morfeusza gdy na horyzoncie delikatnie zamajaczyły tajemnicze błyski. Po chwili dobiegły mnieCzytaj dalej…