Wyniki sierpniowej edycji - Foto wyzwanie miesiąca Focus to Infinity

Sierpniowe Foto-Wyzwanie Miesiąca!

Tym razem porwałem się chyba z motyką na słońce proponując Wam tematykę zdjęć w postaci wiatru. Z jednej strony wiatr nas otacza, często towarzyszy gwałtownym zjawiskom pogodowym, czy chociażby podróży samochodem lub rowerem, a jednak, wiatr, jako coś niewidzialnego, chyba okazał się zbyt trudnym tematem. Bo fotografować wiatr to nic innego jak fotografować jego efekty, sam w sobie jest przecież niewidoczny.

I choć na mojej skrzynce mailowej pojawiło się kilka zdjęć które przedstawiały wiatr, to zaczniemy od przykładowych fotografii które znalazłem w internecie. Bo wiatr to przede wszystkim efekt działania.

Tibetian spirit in the Alps by Franziska Liehl

Dlatego najłatwiej jest po prostu odnaleźć element który poddaje się działaniu wiatru tak jak zrobiła to Franziska Liehl fotografując tybetańskie flagi szarpane przez podmuchy:

Dosyć egzotycznie, to prawda, ale czasem wystarczy spojrzeć bliżej, schylić się by znaleźć coś takiego:

Dokładnie ten sam efekt jak z flagami. Po prostu elementy otoczenia uginające się pod wpływem wiatru. A jak ładnie wychodzi.

Cotton grass by James Macnab
Windmills by Scott Barnard

Kolejnym sposobem jest odnalezienie architektury która jest nierozerwalnie związana z wiatrem. A co może bardziej kojarzyć się z wiatrem jak nie wiatrak? Scott Barnard dodatkowo zastosował długą ekspozycję rozmywając tym samym ruch chmur dodając kolejny element podkreślający działanie wiatru.

Cape Egmont lighthouse by Glenn Bernasol

Właśnie, długi czas naświetlania. To chyba jeden z podstawowych sposób ukazania wiatru w krajobrazie. Oczywiście im mocniej wieje tym lepszy efekt jednak nawet w dość pogodny dzień można za pomocą tej metody otrzymać interesujące rezultaty. Jeszcze lepiej gdy zastosuje się szeroki kąt oraz wiatr będzie wiał w osi aparatu. Wówczas powstaje wrażenie jakoby wiatr nas otaczał.

Swoją drogą, wydaje się, że mieszkańcy terenów nadmorskich mają chyba trochę łatwiej. Tam jest mnóstwo okazji do fotografowania wiatru. Jednym z głównych czynników tworzący fale jest przecież wiatr, zatem rozbijające się o brzeg są jedną z bardziej widowiskowych manifestacji jego siły, a przy tym dość powszechną. Dodaj jeszcze latarnie morską do uzupełnienia kadru i robi się naprawdę ładnie.

Winter Storm at Peggys Cove by Peter Steeper
Made by the wind by Geir Lyngved

Oczywiście w górach też można znaleźć wiatr. Może on być bardzo subtelny, w postaci delikatnych kształtów wyrzeźbionych w śniegu, tak jak pokazał go Geir Lyngved, albo oczywisty tak, że bardziej się chyba nie da. A jeśli zacznie padać śnieg to już chyba nic lepszego nie można sobie wyobrazić.

Sunset Paragliding above the Clouds by Christoph Oberschneider
Windy day by Marko Zamurovic

No i są jeszcze ludzie. Kobiety ze swoimi długimi włosami są idealnym obiektem dla uchwycenia wiatru. Można zrobić to bardzo delikatnie, tak jak zrobił to Marko Zamurovic. To nie musza być od razu włosy do pępka. Nie trzeba tego wcale dużo. Można też po prostu mieć czujne oko i wypatrzyć prawdziwe perełki w trakcie spaceru po mieście. Zauważcie, że w miastach, w węższych przejściach między budynkami często potrafi mocniej dmuchnąć.

Mistral by Yves Vernin

To tylko kilka sposobów na to aby sfotografować wiatr, pewnie jest co najmniej drugie tyle kolejnych.

A teraz nadszedł czas by wyłonić tych którzy mimo wszystko podjęli się tego trudnego zadania i zrobili kilka zdjęć!

Tym razem jednak nie będzie jednego zwycięzcy, a trójka najlepszych. Zaczynamy od Jacka Gargoli który zdecydował się poszukać podmuchów nad jeziorem. Dobry wybór, sam pewnie bym tak zrobił. Zdjęcie Jacka jest dobre, wszystko jest na swoim miejscu brakuje tylko czegoś więcej co mogło by podkreślić działanie wiatru. Oczywiście mamy nadęty żagiel statku, jednak jest on zbyt mały by wyraźnie zaznaczyć swoją siłę. Pogoda, choć burzowa, to jednak jeszcze nie wietrzna, a relatywnie spokojne lustro wody również nie pomaga. Mimo wszystko brawo za dobrą próbę!

Sierpniowe foto-wyzwanie miesiąca! Jacek Gargola

Kolejne zdjęcie pochodzi od Kacpra Gronia. Zastosowanie filtrów ND i długiego czasu naświetlania to dobra metoda by ukazać ruch na niebie, który jednoznacznie uwydatnia działanie wiatru. Jednak w przypadku tego zdjęcia zdaje się, że wiatr wiał od lewej do prawej, tak czy inaczej, horyzontalnie. Dodatkowo nie za szeroka perspektywa sprawia, że ten ruch chmur, choć oczywisty, to jednak nie sprawia wietrznego wrażenia. Mam wrażenie, że byłoby lepiej gdyby wiało w kierunku fotografa ale oczywiście pogoda nie wybiera. Tak czy inaczej, bardzo świadoma fotografia.

Sierpniowe foto-wyzwanie miesiąca! Kacper Groń

Ostatnie zdjęcie wykonane przez Lecha Matkowskiego byłoby tym najlepszym zdjęciem gdyby nie jeden fakt. Podoba mi się kadr, jest bardzo czysty, przyjemny dla oka. Sielankowy widok, góry w oddali no i wiatraki jako manifestacja wiatru. Byłoby idealnie gdyby nie zbyt długi czas naświetlania który spowodował, że niemal nie widać łopat wirników. Z dwojga złego myślę, że nawet lepiej byłoby zamrozić ich ruch, niżeli rozmyć go na tyle, że mamy do czynienia niemal z samymi słupami. Nie mniej jednak jest to bardzo przemyślane zdjęcie.

Sierpniowe foto-wyzwanie miesiąca! Lech Matkowski

Ta edycja była trudna, nie ma się co oszukiwać, ale następy raz będzie łatwiejszy. Z tym, że jeszcze nie wiem kiedy będzie ten następny raz. Póki co, jak pewnie zauważyliście, panuje spora cisza na kanale bo muszę zwyczajnie poukładać kilka własnych spraw. Nie powinno to już długo potrwać więc mam nadzieję, że niedługo wracam i będziemy działać dalej!

Dodaj komentarz