dobre zdjęcie krajobrazowe wyostrzanie kadrowanie focus to infinity

#06 Jak robić dobre zdjęcia krajobrazowe – Wyostrzanie oraz kadrowanie

W poprzednich odcinkach zajęliśmy się bardzo ważnym etapem którym jest korekcja kolorystyczna oraz niemniej ważnym usuwaniem zbędnych elementów. Tak więc mamy przed sobą pozbawione niedoskonałości, czyste zdjęcie podkreślające panujące wówczas warunki. Pozostaje już tylko ostatni szlif w postaci wyostrzenia oraz finalnego wykadrowania. Zacznijmy więc od ostrości. Pobieżnie zahaczyliśmy o ten temat w trakcie wywoływania RAW’ów lecz teraz postaram się wyczerpać temat.

dobre zdjęcie krajobrazowe wyostrzanie kadrowanie focus to infinity video

Niestety niezwykle trudno jest przejrzyście wyjaśnić słowami, mimo wszystko, skomplikowane operacje retuszerskie. Dlatego gorąco zachęcam do zobaczenia filmu instruktażowego na YouTube gdzie krok po kroku pokazuję i objaśniam jak wykonać poszczególne etapy retuszu. Natomiast jeśli z jakiegoś powodu nie możesz zobaczyć filmu, zapraszam do wersji tekstowej poniżej

1. Ustawienia ostrości w aparacie

Zanim przejdziemy jednak do sposobu wyostrzania zdjęć w programie photoshop należy wspomnieć o ustawieniach aparatu. Otóż zwykle mamy możliwość zdefiniowania kilku parametrów obrazu takich jak nasycenie, kontrast czy też właśnie ostrość. Osobiście jestem zwolennikiem oddania jak najmniejszej kontroli aparatowi przez co w późniejszym etapie mamy możliwość pracy na kompletnie surowych plikach nie poddanych żadnej wcześniejszej ingerencji. Oczywiście zwiększa to zakres prac którym później musimy poddać nasze zdjęcie lecz w nagrodę otrzymujemy maksymalną jakość gdyż działania wykonane pod specyfikę konkretnego zdjęcia będą lepsze niżeli masowe zastosowanie tego samego parametru dla wszystkich zdjęć. Dlatego zalecam zneutralizowanie działania aparatu do minimum. W przypadku lustrzanek canona oznacza to odnalezienie pozycji „styl obrazów” w menu i zdefiniowanie własnego stylu użytkownika gdzie każdemu z parametrów przypisujemy wartość zerową.

2. Wyostrzanie

Pierwszy etap ostrzenia odbywa się podczas wywoływania fotografii.  W zakładce „szczegół” mamy bowiem do dyspozycji kilka suwaków które pomogą nam dodać nieco ostrości. I tak oto w obszarze „wyostrzanie” mamy 4 suwaki. By lepiej zrozumieć jak suwaki ingerują w obraz należy przyjrzeć się jak działa cyfrowe wyostrzanie. Algorytmy oprogramowania graficznego wynajdują krawędzie różnych obiektów następnie zwiększają kontrast pomiędzy nimi. Dzięki temu krawędzie są silniej akcentowane i sprawiając wrażenie ostrzejszych. Naszym zadaniem jest dopasowanie parametrów w taki sposób by uzyskać efekt ostrych zdjęć jednocześnie nie przesadzając gdyż zbyt mocne ostrzenie wiąże się z pojawieniem się świetlistej otoczki wokół krawędzi obiektów.

Wracając do naszych suwaków decydujące są dwa pierwsze tj. „ilość” i „promień”. Ilość to siła z jaką będziemy ostrzyć zdjęcie natomiast promień odpowiada za zakres obszaru ostrzenia w miejscach szczególnie kontrastowych takich jak krawędzie obiektów czy też linia horyzontu. Operując suwakami szukamy miejsca w którym świetlista otoczka jest niemal niezauważalna jednak wystarczająca by uwypuklić szczegóły zdjęcia. Kolejne dwa suwaki których używania nie polecam to „szczegół” oraz „maskowanie”. Suwak szczegółu w przeciwieństwie do poprzednich działa na całe zdjęcie równomiernie co powoduje dodanie szczegółów również tam gdzie ich nie ma, na przykład na czystym niebie. Suwak maskowania ma za zadanie ograniczać ten efekt lecz moim zdaniem zawsze pozostanie on zbyt wyraźny i sztuczny. Nie chcemy bowiem uzyskania faktury obiektów tam gdzie jej być nie powinno.

Skutkiem ubocznym całego procesu wyostrzania jest wzrost zaszumienia. Narzędzie redukcji szumu ma za zadanie pomóc w walce z tym niepożądanym efektem. Jednakże jeśli znamy i trzymamy się zasad poprawnej ekspozycji zdjęć o którym mówiłem w jednym z poprzednich odcinków. czyli utrzymujemy czułość na najniższym możliwym poziomie wówczas ziarnistość fotografii jest w mojej opinii jej zaletą. Bardzo delikatne zaszumienie sprawia wrażenie dodatkowej ilości szczegółów i nie jest czymś z czym staram się walczyć. Jednakże jeśli z jakiś powodów wykonaliśmy zdjęcie na wyższej czułości co spowodowało pojawienie się dużego zaszumienia wówczas możemy spróbować je zredukować.

I tak oto suwak luminacji odpowiada za siłę algorytmu odszumiającego. Wpływa on niemal równomiernie na całe zdjęcie unikając tylko bardzo wyraźnych krawędzi. By odzyskać szczegóły z obszarów gdzie redukcja szumów jest zbyt agresywna używamy suwaków szczegół oraz kontrast luminancji. W moim wypadku sam proces redukcji zaczyna się od zwiększenia luminancji aż pozbędę się ziarnistości tam gdzie jest to dla mnie szczególnie ważne. Operując suwakiem szukam miejsca gdzie szum jest wystarczająco zredukowany ale nie przesadzam by oszczędzić jak największa ilość szczegółów w pozostałych obszarach zdjęcia. Następnie chcąc odzyskać detale tam gdzie algorytm redukcji się ich pozbył używam kolejno suwaka szczegółu oraz kontrastu luminancji. Tutaj również przesuwam suwaki w prawo aż do odnalezienia miejsca gdzie balans pomiędzy redukcją zaszumienia a ilością detali będzie właściwy. Ten złoty środek jest zależny od konkretnego zdjęcia oraz naszej estetyki. Każdy lubi co innego i nie ma sensu kreować jednej tylko prawdy.

Tak wyostrzone zdjęcie możemy finalnie wywołać oczywiście uprzednio dokonując niezbędnych korekt na etapie wywoływania pliku RAW.  Jeśli jesteśmy zadowoleni z efektu możemy przystąpić do kolejnych etapów cyfrowego retuszu lecz gdybyśmy jednak chcieli zdjęcie jeszcze wyostrzyć polecam narzędzie nazywające się „maską wyostrzania”. Zanim go jednak użyjemy wykonajmy duplikat warstwy poprzez skrót CTRL + J dzięki czemu zachowamy oryginalnie wywołane zdjęcie gdyby później okazało się, że dodatkowe wyostrzenie jednak nam się nie podoba. Narzędzie jest bardzo podobne do tego z etapu wywoływania zdjęcia z tą różnicą, że dysponujemy jeszcze suwakiem próg. Definiuje on jak bardzo algorytm ostrzenia ma skupić się na krawędziach obiektów. Osobiście pozostawiam tutaj wartość 0 gdyż nie chcę nienaturalnie wyeksponować krawędzi w stosunku do reszty obrazu. Więc podobnie jak poprzednio działamy na suwakach wartość odpowiedzialnego za siłę algorytmu oraz promień definiujący zakres obszaru wokół krawędzi obiektów.

3. Kadrowanie

Ostatnim już etapem jest odpowiedni kadr. Z paska narzędzi po lewej stronie wybieramy kadrowanie. U góry w rozwijanym menu możemy wybrać interesujące nas proporcje lub pozostawić pierwotne. Ja jestem zwolennikiem proporcji 16:9. Zwykle zaczynam od wyprostowania linii horyzontu. Klikam narzędzie prostowania i wybieram linie która ma być idealnie pozioma lub idealnie pionowa. Narzędzie zmieni kąt zdjęcie w taki sposób by wskazana przez nas linia reprezentowała poziom czy też pion. Następnie przeciągając rogi zaznaczenia czy też po prostu go przesuwając możemy wykadrować nasze zdjęcie. Jeśli pamiętacie zasady poprawnej kompozycji które omówiłem jakiś czas temu to wiecie, że warto jest umiejscowić linie horyzontu w zgodzie z zasadą trójpodziału. Po dokonaniu korekty wciskamy ENTER i nasze zdjęcie zostaje wykadrowane do zadanego obszaru. Pozostaje już tylko zapisać gotową pracę.

Dodaj komentarz